Co jeszcze wydarzyło się na Konferencji PSB w Zielonej Górze?

Oj głośno zrobiło się o Konferencji Szkoleniowej Polskiego Stowarzyszenia Biegów, która odbyła się pod koniec ubiegłego tygodnia w Zielonej Górze. Wybierałem się na to spotkanie branży biegowej z myślą, że czeka nas gorąca dyskusja na temat Kenijczyków, którzy wygrywając zawody w Polsce zgarniają całą pulę nagród przewidzianych dla zwycięzców. Tym samym według niektórych pozbawiają "chleba" m.in. polskich biegaczy zawodowych.

Na prezentację "Certyfikat Imprezy Biegowej PZLA", podobne jak Michał Walczewski z portalu maratonypolskie.pl nie zwróciłem większej uwagi przed wydarzeniem. Okazało się jednak, że przedstawiciel PZLA rozbudził emocje wszystkich uczestników na tyle, że późniejsza dyskusja na temat Kenijczyków nie była już tak burzliwa. 

W dzisiejszym wpisie chciałbym wrócić do Zielonej Góry, na Konferencję Szkoleniową PSB. Ale nie będę pisał o licencjach dla biegaczy-amatorów i certyfikatach dla imprez biegowych. Ten temat poruszałem już jako jeden z pierwszych w Polsce w piątkowym poście "Czy potrzebujemy licencji PZLA, żeby biegać?". 

Czy potrzebujemy licencji PZLA, żeby biegać? Relacja z Konferencji PSB w Zielonej Górze

"Czy amatorzy potrzebują licencji PZLA, żeby biegać?" - takie pytanie padło wczoraj wieczorem podczas pierwszego dnia Konferencji Szkoleniowej Polskiego Stowarzyszenia Biegów, które odbywa się w Zielonej Górze. Pytającym był Marek Tronina, dyrektor PZU Maratonu Warszawskiego, a adresatem pytania Janusz Szydłowski, przedstawiciel Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, który przyjechał do Zielonej Góry, aby przedstawić założenia projektu "Klubu Biegacza PZLA." Jest to projekt, który stawia sobie za cel...no właśnie, po prezentacji wstępnych założeń do końca nie mam jasności, co nim jest. 

Czy jest nim dobro nas, biegaczy?

Za miesiąc "Bieg od Metra", który już jest kultowy, a to dopiero piąta edycja!

Bieg od Metra, czyli w skrócie "BoM" to warszawska impreza biegowa inna niż wszystkie. Czym się różni? To bieg całkowicie towarzyski, bez napinania się i rywalizacji. To idealna okazja do spotkania się w gronie biegaczy i porozmawiania o wszystkim, co wydarzyło się w mijającym sezonie. 

Bieg od Metra to impreza wymyślona i realizowana od samego początku przez Michała i Kubę, którzy najlepiej wiedzą, jak w ostatnich latach wzrosło zainteresowanie tym biegiem. Pierwszą edycję, zorganizowaną w 2010 roku ukończyło 12 osób, rok później uczestników było już 40, w tym piszący te słowa :)

XXVI Bieg Niepodległości na 39:27! Nowy rekord życiowy!

Biegnę po rekord!
Okazuje się, że najlepiej wychodzą mi otwarcia sezonu. Nie mam nic przeciwko, aby zaczynać tak każdy rok w bieganiu! Do dzisiejszego startu w Biegu Niepodległości podchodziłem z ciekawością, ponieważ nie wiedziałem, w jakiej jestem formie po 2 tygodniach roztrenowania i ledwie kilku treningach w listopadzie.

Co prawda podczas ostatnich wybiegań czułem się dobrze, biegało mi się lekko i przyjemnie, ale wiadomo, że start w imprezie to nie to samo, co takie luźne wybieganie. Przed Biegiem Niepodległości kilku biegowych znajomych pytało mnie "na ile biegniesz"? Nie wiedziałem za bardzo, co im odpowiedzieć. 

Moje bieganie w sezonie 2014

Bieg Niepodległości 2013 - biegnę po mój aktualny rekord na 10 km - 39:33
Już jutro Bieg Niepodległości – start, którym w poprzednich latach kończyłem sezon biegowy. W tym roku jest jednak inaczej, postanowiłem przeprowadzić 2 tygodniowe roztrenowanie w drugiej połowie października. Tym samym mój wtorkowy start będzie niejako pierwszym w nowym (starym) sezonie.  Zanim ruszę na trasę Biegu Niepodległości chciałbym dzisiaj podsumować moje występy w sezonie 2014.

Jaki to był dla mnie sezon?

Warto rozmawiać o bieganiu!

W środę wybrałem się na konferencję "Mój Pierwszy Maraton". Było to wieczorne spotkanie z biegowymi (i nie tylko) ekspertami  na 21. piętrze jednego z warszawskich wieżowców. Na miejsce dotarłem lekko spóźniony, trwała już pełna wigoru i emocji prezentacja Kuby Wiśniewskiego, który w parze z Przemkiem Sobczykiem zwyciężył tegoroczny Bieg Rzeźnika. Sala wypełniona po brzegi, od razu zobaczyłem wiele znajomych twarzy biegaczek i biegaczy np. Olę z Pora na Majora czy Wiolę z Fiolka Biega. Oho! Pomyślałem sobie...czyli nie tylko ja czuję potrzebę pogłębienia swojej wiedzy na temat biegania!

Znów mam 19 lat! Uwierzycie?

Wczoraj wybrałem się z Grzegorzem na ulicę Rozbrat w Warszawie, gdzie mieści się siedziba Aktywnej Warszawy, czyli dawnego WOSiR-u, organizatora Biegu Niepodległości. Już przed wejściem do budynku dołączyła do nas Ania z Rembertów Team, która tak jak Grzegorz, również przyjechała po pakiet.

Grzegorz i Ania odbierali swoje zestawy startowe, ja natomiast zainteresowałem się badaniem składu ciała oferowanym przez Centrum Badań Wydolnościowych, Planowania Diety i Treningu "Olimpiakos". Koszt: 15 zł. Ponieważ nigdy wcześniej nie miałem okazji poddać się takiej analizie, postanowiłem wziąć udział w tym badaniu.

Byłem ciekaw, jak wygląda moje ciało w szczegółach, zwłaszcza po 2 tygodniach roztrenowania. Taki pomiar pozwala również określić, na ile lat czuje się nasze ciało, czyli po prostu jaki jest wiek metaboliczny naszego organizmu.

Ciekawe, prawda?

Wrzuciłem swój los na berlińską loterię



Sezon 2014 w bieganiu jeszcze się nie zakończył, przed nami ostatnie starty w tym kultowy Bieg Niepodległości w Warszawie. Da mnie jednak te ostatnie biegi bieżącego sezonu będą jednocześnie pierwszymi, po wznowieniu treningów po 2 tygodniowych wakacjach od biegania. 

Postanowiłem wykorzystać ten czas, aby pomyśleć o przyszłym sezonie. Zacząłem powoli tworzyć kalendarz startów na 2015 rok.

Oczywiście jest kilka „żelaznych” pozycji, czyli biegów, w których na pewno nie odpuszczę takich jak np. Półmaraton Warszawski (tym bardziej, że w przyszłym roku będzie dziesiąta, jubileuszowa edycja), Warszawska Triada biegów, czyli Bieg Konstytucji, Bieg Powstania Warszawskiego, Bieg Niepodległości organizowana przez Aktywną Warszawę, Bieg Marszałka w Sulejówku, PHILIPS Piła Półmaraton czy kończący sezon, iście świąteczny Bieg od Metra. 

Najważniejsze jednak dla mnie starty to oczywiście biegi na dystansie 42,195km. Tak jak w ubiegłych latach, również w 2015 roku chciałbym pobiec w dwóch maratonach.