Warto rozmawiać o bieganiu!

W środę wybrałem się na konferencję "Mój Pierwszy Maraton". Było to wieczorne spotkanie z biegowymi (i nie tylko) ekspertami  na 21. piętrze jednego z warszawskich wieżowców. Na miejsce dotarłem lekko spóźniony, trwała już pełna wigoru i emocji prezentacja Kuby Wiśniewskiego, który w parze z Przemkiem Sobczykiem zwyciężył tegoroczny Bieg Rzeźnika. Sala wypełniona po brzegi, od razu zobaczyłem wiele znajomych twarzy biegaczek i biegaczy np. Olę z Pora na Majora czy Wiolę z Fiolka Biega. Oho! Pomyślałem sobie...czyli nie tylko ja czuję potrzebę pogłębienia swojej wiedzy na temat biegania!

Usiadłem w pierwszym rzędzie (tak, tak, jak kujon) i słuchałem z uwagą rad Kuby na temat tego, jak zbudować i utrzymać formę sportową w czasie zimy. Bardzo przypadł mi do gustu styl tej prezentacji oraz tempo. Równe, nieforsowne, idealne zarówno dla tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z maratonem jak i tych, którzy już pokonali biegnąc swoje pierwsze 42,195 km. Kuba był niesamowicie przekonywujący - w końcu to biegacz mówił do biegaczy. Do tego mówił o naszej ulubionej dyscyplinie lekko, z polotem, obrazowo - dokładnie tak, jak lubię!

Kuba Wiśniewski podczas prezentacji
Czy dowiedziałem się z tej prezentacji czegoś nowego? Tak, wyszedłem z tej prezentacji z myślą zaszczepioną w mojej głowie przez Kubę - "lepsze są te treningi, które poszły gorzej, niż te, na których wypadłeś lepiej, niż powinieneś". Fakt, w kolejnych cyklach treningowych wracam często z treningu rozczarowany swoją postawą. Od razu pojawia się gdzieś w środku myśl, obawa, że jestem bez formy, że moje cele na ten rok są coraz dalej ode mnie....Ale przecież "misja maraton" to nie kwestia kilku treningów! To długofalowy, złożony proces, w którym wzloty i upadki, dyspozycje i niedyspozycje, chwile, gdy "noga podaje" i "noga nie podaje" to normalna sprawa. Nie jesteśmy robotami, zwłaszcza my, amatorzy :)

Kuba mówił przede wszystkim o tym, jak trenować, ale często nawet najlepiej wytrenowany biegacz bez odpowiedniej motywacji ma problemy z odnoszeniem sukcesów. Właśnie motywacji dotyczyła prezentacja Katarzyny Selwant, psycholog, która m.in. w 2012 roku w Londynie wspierała polskich sportowców w walce o medale olimpijskie. Jak sama stwierdziła, bieganie nie należało nigdy do jej ulubionych dyscyplin sportowych - swoją drogę odnalazła w curlingu, w którym odnosiła wiele sukcesów - m.in. trzy razy sięgała po tytuł Mistrzyni Polski. Opowiadała o swojej wielkiej przygodzie olimpijskiej, wyzwaniach, które na nią czekały w Londynie i ogromnej satysfakcji, jaką daje praca z zawodowymi sportowcami. Najważniejsze przesłania, które zabrałem ze sobą z jej prezentacji: "każdy musi znaleźć swoją sportową drogę" oraz pytanie czy w sporcie "dążysz do sukcesów czy unikasz porażek?" No właśnie, niby proste pytanie, ale czasami trudno o równie prostą odpowiedź.

Na koniec spotkania odbył się panel dyskusyjny na temat "Jak poprawić swoje wyniki w sporcie?" z udziałem Katarzyny Biłous, dietetyk i Marty Panasiewicz- biegaczki-maratonki, który poprowadziła Monika Michasiewicz- Krzątała, również biegaczka. Dyskusja koncentrowała się przede wszystkim na kwestiach diety biegacza - dowiedziałem się m.in. że 70 proc. biegaczy dostarcza organizmowi mniej energii, niż potrzebuje on, aby np. sprostać trudom treningów. Padło masę cennych porad dotyczących żywienia przed, w trakcie (tak, tak, w trakcie) oraz po bieganiu - treningowym i startowym. Marta dzieliła się swoimi doświadczeniami z niedawno pokonanego Maratonu Warszawskiego. Przyznam, że po raz pierwszy usłyszałem o czymś takim, jak trening żywieniowy, który polega na przyzwyczajaniu organizmu do przyjmowania jedzenia podczas wyczerpujących biegów.

Okazuje się, że to bieganie z najprostszego sportu na świecie jednak staje się bardziej skomplikowanym zagadnieniem. Trening biegowy, trening mentalny, trening żywieniowy - warto pomyśleć o wszystkich elementach, żeby sięgnąć po sukces!

Uważam, że takie spotkania są bardzo potrzebne, zawsze warto wiedzieć więcej, również o bieganiu. Dla własnego bezpieczeństwa i komfortu, a także dla...własnej przyjemności - w końcu czy są jacyś biegacze, którzy...nie lubią rozmawiać o bieganiu? :)

Kilka ujęć z konferencji
Get Adobe Flash player

Wypowiedzi

Prześlij komentarz

Idealne miejsce na Twój komentarz!