Czy jestem jak statystyczny biegacz? Analizuję Narodowy Spis Biegaczy 2014

Mimo, że boom na bieganie trwa już od dawna, dopiero w grudniu 2014 roku doczekaliśmy się kompleksowego raportu, który przynosi wiele ciekawych obserwacji i wniosków dotyczących nas, biegaczy jako społeczności. Za badanie zabrał się serwis PolskaBiega.pl, którego redakcja wpadła na pomysł przeanalizowania nawyków i zwyczajów biegaczy już półtora roku temu.

Dobrze stało się, że to właśnie ten serwis zrealizował taki projekt. Zasięg mediów Agory przyczynił się do sukcesu, za jaki należy uznać wysoką liczbę uczestników badania. Kwestionariusz wypełniło ponad 60 tysięcy osób, pozwala to przedstawić dość wierny obraz polskiego biegacza.

Zaproszenie do udziału w "Narodowym Spisie Biegaczy 2014" otrzymałem w wakacje. Przyznam, że już wypełniając ankietę byłem bardzo ciekawy rezultatów. Podobało mi się, że udział w badaniu był jednocześnie okazją do dołożenia swojej cegiełki do promocji biegania. Po wypełnieniu ankiety na tablicach biegaczy na Facebooku mogła pojawić się ciekawa grafika z informacją, że bierzemy udział w spisie.  Tym samym niektórzy mogli po raz pierwszy pokazać znajomym, że oni również biegają, a przecież nic nie działa tak skutecznie, jak przykład, prawda?

Autorzy badania obiecali, że w pierwszej kolejności podzielą się nimi z biegaczami, którzy wypełnili ankiety i słowa dotrzymali! Mail z linkiem do raportu dotarł do mojej skrzynki w ubiegłym tygodniu.

Czego można dowiedzieć się z raportu?  
Statystyczny polski biegacz to mężczyzna, pracujący mieszkaniec dużego miasta, który nie ma dzieci. Najczęściej biega 2-3 razy w tygodniu, w jednej parze butów, ze smartfonem i odpaloną muzyką. 

Czy zatem pasuję do obrazu statystycznego polskiego biegacza? 

Okazuje się, że tylko częściowo. Zacznijmy zatem wyliczankę:
  • jestem mężczyzną - TAK, 
  • mieszkam w dużym mieście - TAK,  
  • pracuję - TAK,  
  • nie mam dzieci - TAK,  
  • biegam 2-3 razy w tygodniu - NIE, (częściej, 5 razy w tygodniu), 
  • w jednej parze butów - NIE (mam 4 pary), 
  • z włączonymi aplikacjami - TAK (Endomondo),  
  • z muzyką - NIE (od pół roku trenuję i startuję bez muzyki)
Mój bilans z porównania do statystycznego biegacza to 5 zgodności na 8 wybranych cech. Myślę, że to całkiem niezły wynik :) wiedząc o tym czuję się jeszcze bardziej częścią biegowej społeczności. W raporcie serwisu PolskaBiega.pl znalazłem jeszcze więcej zgodności z własnymi biegowymi nawykami i zwyczajami.

Z "Narodowego Spisu Biegaczy 2014" wynika, że bieganie to pasja głównie mieszkańców dużych miast, stanowią 36 proc. wszystkich ankietowanych. Ten trend prawdopodobnie będzie zmieniał się  przyszłych latach, a  do 16 proc. biegaczy biegających we wsiach mogą szybko dołączyć kolejni fani ruchu na świeżym powietrzu. W grupie osób, które biegają krócej, niż rok zdecydowanie dominują mieszkańcy wsi i jest ich aż 31 proc! Myślę, że wpływ na popularność biegania na wsi ma również zmieniające się powoli nastawienie do biegania wśród mieszkańców małych miejscowości. Już coraz rzadziej pokazuje się palcami osoby ubrane w krótkie spodenki, coraz częściej widok osób biegających staje się normalnym elementem krajobrazu wsi i miasteczek. I to strasznie cieszy!

Z badania wynika, że bieganie jest aktywnością, po którą sięgają częściej mężczyźni, jest nas 61 proc. Ale znów, analiza wyników spisu na poziomie biegowego stażu oraz płci pokazuje, że w  grupie osób, które biegają mniej, niż rok jest zdecydowanie więcej kobiet - aż 56 proc.! Może to oznaczać, że w kolejnych latach liczba biegających koleżanek wzrośnie. Osobiście nie mam nic przeciwko temu :)

Narodowy Spis Biegaczy 2014 nie zaskoczył mnie wnioskiem, że motywacje do biegania kobiet i mężczyzn są różne. Fanów ścigania się jest zdecydowanie więcej wśród facetów (41 proc.) niż kobiet (26 proc.) chociaż myślę, że niejednej biegaczce deklarującej bieganie dla zabawy zdarzyło się powalczyć o lepszy wynik na zawodach. Również fakt, że jesteśmy większymi gadżeciarzami, niż nasze koleżanki nie jest szczególnie odkrywczy.

Okazuje się, że mężczyzn, którzy tak jak ja biegają 5 lat i dłużej w badaniu było całkiem sporo - aż 24 proc. Stanowimy najliczniej reprezentowaną grupę facetów w badaniu. Może to oznaczać, że badanie bardziej zaciekawiło tych z nas, którzy biegają dłużej. Zaskakujące dla mnie było ustalenie z raportu, że 4 razy w tygodniu i częściej biega wyraźnie więcej mieszkańców wsi (28%) niż dużych miast, powyżej 500 tysięcy (19%). Widać, że im większe miasto, tym chęć do częstego biegania maleje. 33 proc początkujących biegaczy, czyli takich, którzy biegają krócej, niż rok przebiega nie więcej, niż 10 km tygodniowo. Wraz ze stażem biegowym kilometraż się zwiększa.
Wziąłbym wszystkiego po trochu :)
Ciekawe są ustalenia raportu, jeśli chodzi o motywację do biegania. Najczęściej badani wskazywali na chęć poprawy zdrowia i kondycji (94 proc.), inną popularna odpowiedzią było proste "bo lubię biegać" (66 proc.) i kolejna "bo to mnie odstresowuje" (62 proc.) Dla niemal co drugiego ankietowanego bieganie to sposób na zrzucenie kilogramów, a dla co trzeciej bardzo ważne są wyniki, jakie osiąga w bieganiu. Tylko 3 proc. respondentów twierdzi, że biega bo jest to modne.

Szczerze to odpowiadając na to pytanie miałem ochotę....zaznaczyć wszystkie odpowiedzi po kolei, no może poza modą :) Bieganie ma dla mnie taka wiele wymiarów, że bardzo trudno jest mi wskazać jakiś konkretny powód, dla którego ubieram swoje ukochane GT-2000 i ruszam na biegowe ścieżki.

Oczywiście deklaracje kobiet i mężczyzn w temacie motywacji do biegania różnią się dość znacznie. Panie częściej wskazują na chęć odchudzania się (56 proc.), ograniczenie stresu (69 proc.)  oraz łatwą dostępność tego sportu (35 proc.). Dla nas oczywiście dużo bardziej liczą się wyniki sportowe (41 proc.) i m.in. dlatego statystyki biegów pokazują, przewagę mężczyzn na listach startowych polskich biegów. Trendy się jednak zmieniają i na największych biegach widać wyraźnie, że kobiet w stawce przybywa.

Spodobał mi się opublikowany w raporcie na stronie 35 komentarz Jagody Nowik o wyższości motywacji wewnętrznej nad zewnętrzną. Udzielając odpowiedzi "lubię biegać" potwierdzamy, że czerpiemy z tej aktywności przyjemność. A zatem motywacja do częstszego zakładania butów biegowych jest gdzieś w środku nas. Na pewno często do niej podświadomie sięgamy, w końcu chętniej wykonujemy aktywności, które lubimy :)

Wiosna, wiosna...ach to Ty :)
Okazuje się, że ulubioną porą Polaków do biegania jest wiosna. Aż 94 proc. ankietowanych deklaruje, że biega o tej porze roku. Zaskakuje mnie równie wysoki odsetek osób biegających w lato (91 proc.) Dlaczego? W czasie upalnych dni naprawdę niełatwo znaleźć dobrą porę do biegania - dla mnie często oznacza to wstawanie skoro świt, gdy powietrze jeszcze jest na tyle schłodzone po nocy, że można swobodnie nim oddychać. Później...jest dużo ciężej. Jesień na biegowych ścieżkach spędza 84 proc. badanych, natomiast zimę...już tylko nieco ponad połowa biorących udział w badaniu (52 proc.).

I tego trochę nie rozumiem - 91 proc. lubi bieganie w lato, w upale, w żarze i mocnym słońcu, a w zimę połowa zamyka się w domu lub klubach fitness? Ciekawe ustalenie! Może warto budować świadomość wśród biegaczy, że nie ma złej pogody do biegania, tylko ostatecznie może być nieodpowiedni strój do tej czynności? :) Mówcie co chcecie, ja tam kocham biegać w zimę!

Dlatego na zawodach po jakimś czasie zaczynasz poznawać twarze innych biegaczy :)
Mimo, że należę lub sympatyzuję z wieloma grupami biegowymi to najczęściej biegam samotnie. Od czasu do czasu umawiam się z kimś na trening, albo zjawiam się na zajęciach JacekBiegaRunning Team. Badanie potwierdza moje preferencje w tym zakresie. Tworzymy jako biegacze prężną społeczność, ale zdaniem uczestników bieganie to zdecydowanie sport indywidualny. Aż 85 proc. z nas przyznało, że najczęściej trenuje samotnie. Bardzo popularną odpowiedzią (70 proc.) było również "biegam w parze". W zeszłym roku też pewnie zaznaczyłbym taką odpowiedź, ale ostatnio jakoś mniej biegamy z żoną. Może w 2015 znów wrócimy do takiego wspólnego biegania? Się zobaczy :)

Rezultaty badania pokazują, że im dłużej biegamy, tym bardziej angażujemy się w starty w zawodach. Oj zdecydowanie pasuje to do mnie! Kocham zawody! Aż 77% biegaczy, którzy mają staż 3 lata i więcej twierdzi, że startują w zawodach, podczas gdy koledzy i koleżanki biegające krócej niż rok  znacznie rzadziej zapisują się na biegi (32%).

Wszystko fajnie, biegam od dawna i na poważnie, ale...mam wciąż mniej, niż 45 lat:)
Okazuje się jednocześnie, że grupa biegaczy, którzy tak jak ja decydują się na starty w biegach zagranicznych nie jest aż tak liczna. Póki co na starty zagraniczne decyduje się 10% uczestników badania, ale coś mi się wydaje, że w przyszłości takich osób będzie znacznie więcej.

Narodowy Spis Biegaczy 2014 to 95 stron interesującej lektury, którą polecam każdemu niezależnie od tego, czy już biega, czy dopiero zastanawia się nad rozpoczęciem przygody z bieganiem. W swoim poście poruszyłem tylko kilka najbardziej interesujących mnie kwestii, chcąc dotknąć wszystkich napisałbym cały elaborat :) Na pewno będę wracał do tego raportu jeszcze wiele razy, przyda mi się również w mojej pracy.

Zainteresowani raportem? Łapcie linkę!

Rozmowa

  1. Ciekawa analiza ciekawego raportu! U mnie wyszła zgodność 6 cech na 8 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O! Czekałam na ten raport. Też brałam udział w tej ankiecie. Wyniki są bardzo interesujące, fajnie że jest nas coraz więcej :) Do zobaczenia na biegowych ścieżkach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest nas dużo i będzie nas jeszcze więcej! Ja sama namówiłam do biegania już 10 moich koleżanek :) Mimo zimy nie odpuszczamy, spotykamy się i razem zasuwamy :) Pozdro

      Usuń
  3. Jak dla mnie najciekawszym wnioskiem z raportu jest to, że tak drastycznie spada liczba biegających osób w zimie. Zwłaszcza kobiety zawieszają swoje biegowe aktywności na te miesiące, pewnie choćby dlatego, że dzień jest krótszy i boją się biegać po zmroku. Dlatego faceci-biegacze powinni się nimi opiekować i powinny rozwijać się zimą treningi grupowe :) Mirek

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna analiza! Brałem udział w tym badaniu i podobnie jak Ty czekałem na te wyniki. Dużo ciekawych wniosków i danych do przemyślenia. Czytam Twojego bloga regularnie, tak trzymaj!

    Ps. Ja mam 7 cech statystycznego biegacza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za analizę raportu. Zaciekawiłeś mnie tym tekstem i ściągnęłam pdf-a :) Raport bardzo ciekawy, bo sporo mówi o nas, możemy przeglądać się w nim, jak w lustrze. Biegowo pozdrawiam, Ola

    OdpowiedzUsuń
  6. Szykujesz się na maraton i nie wiesz co i jak? zapraszam na profil :)

    OdpowiedzUsuń

Idealne miejsce na Twój komentarz!