Historia pewnej rywalizacji

Dzisiaj na blogu chciałbym opowiedzieć Wam historię pewnej rywalizacji, która rozpoczęła się 4 lata temu i wciąż trwa. Od 2011 roku prowadzę w Endomondo "Rywalizację Marcina", do udziału w  której zapraszam moich biegowych znajomych. 

Od samego początku rywalizujemy, kto w danym roku przebiegnie najwięcej kilometrów. Ktoś powie, że takich zabaw w Endomondo nie brakuje. Ok, ale zwróciłem uwagę, że w wielu otwartych rywalizacjach biorą udział jakieś biegowe cyborgi osiągające jakieś kosmiczne kilometraże. Skutek jest taki, że emocje związane z taką rywalizacją opadają już po pierwszych tygodniach jej trwania.

Dlatego zdecydowałem się stworzyć zamkniętą rywalizację wyłącznie dla moich biegowych znajomych - osób, które obserwuję w Endomondo na co dzień. Z dużą częścią tych osób spotykam się na biegowych ścieżkach, dlatego wiem, że nie są tylko wirtualnymi bytami. Dzięki temu nasza rywalizacja jest dużo bardziej emocjonująca!

Bartek Lipnicki
W pierwszej "Rywalizacji Marcina", która wystartowała w 2011 roku udział wzięło mniej niż 10 znajomych. Wśród nich przeważali biegacze z Ericsson Running Team, który miałem okazję współtworzyć od 2010 roku. Rywalizacja była zacięta, a zwyciężył Bartek Lipnicki, któremu udało się przekroczyć granicę tysiąca kilometrów, dokładnie przebiegł 1192km. Zająłem drugie miejsce po przebiegnięciu 992km. Była to jednocześnie moja najwyższa lokata w dotychczasowych rywalizacjach.

W 2012 roku "Rywalizacja Marcina" rozkręciła się mocno, przygodę z bieganiem zaczęło wówczas wielu moich znajomych, a Endomondo zyskiwało coraz większą popularność wśród biegaczy. Liczba uczestników wzrosła do kilkudziesięciu, a w ślad za tym liczba kilometrów, które przebiegli. Aby zwyciężyć w 2012 roku już nie wystarczyło złamać granicę 1000 km! Pokonałem wówczas 1501 km, a wystarczyło to tylko do zajęcia miejsca w pierwszej piątce uczestników zabawy. Zwycięzca rywalizacji przebiegł dystans dwukrotnie większy. 

Jacek Będkowski (fot. maratonypolskie.pl)
W ubiegłym roku w "Rywalizacji Marcina" nastała era Jacka Będkowskiego, przesympatycznego ultramaratończyka, z którym miałem ogromną przyjemność biegać po rembertowskich ścieżkach. Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku przebiegniemy razem kilka kilometrów. Jacek to jeden z czołowych polskich biegaczy ultra, reprezentant Polski na Mistrzostwach Świata w biegu na 100 km, które odbyły się w listopadzie w Doha. 

Jacek po raz pierwszy dołączył do mojej rywalizacji w 2013 roku i mówiąc wprost -  od razu rozwalił konstrukcję. Szybko objął prowadzenie, którego nie oddał do końca roku. Zwyciężył z wynikiem 3795 km, a moje 2267 km wystarczyło, aby znaleźć się w pierwszej dziesiątce na ponad 70 moich znajomych, którzy przyjęli moje zaproszenie do udziału w zabawie. Drugie miejsce w 2013 roku zajął Paweł Ochal, a trzecie Błażej Bujała. Warto w tym momencie wspomnieć również o fantastycznej postawie mojego brata, Adama, który przez pierwsze kilka miesięcy nawet prowadził w rywalizacji, a ostatecznie znalazł się w pierwszej piątce z ponad 2500 km na koncie.

W tym roku na czele "Rywalizacji Marcina" również znajduje się Jacek Będkowski. Prowadzi z niesamowitym wynikiem 6305 km (!) (stan na 26.12.2014). Za Jackiem w zestawieniu znajduje się Mateusz Sala z wynikiem 3244 km, a trzeci jest Wojtek Wojciechowski 3159 km. Do prowadzącej czołówki mam sporą stratę, chociaż w tym roku notuję kolejny rekord, jeśli chodzi o liczbę przebiegniętych kilometrów - 2445 km. Jestem 11. i bardzo chciałbym wskoczyć do pierwszej dziesiątki, ale...coś mi się wydaje, że Karolina Pietyra łatwo nie odda mi tego miejsca. Strata nie jest duża, do końca roku zostało jeszcze parę dni, na pewno nie składam broni!

Endomondo podaje kilka ciekawych statystyk dotyczących tegorocznej  rywalizacji. I tak: gdyby podsumować czas naszych biegów w tym roku to wychodzi, że biegniemy już ponad 14 miesięcy, a łącznie pokonaliśmy już ponad 113 tysięcy kilometrów, przy okazji spalając 9 milionów kalorii!

Dane na 26.12.2014
Aktualnie pierwsza 30-stka "Rywalizacji Marcina" wygląda następująco:

Dane na 26.12.2014
Tegoroczna rywalizacja jest rekordowa pod każdym względem. Szczególnie cieszy to, że na liście uczestników zabawy znajduje się już prawie 120 osób! Pokazuje to zarówno rosnące zainteresowanie bieganiem w Polsce, jak i popularność Endomondo wśród biegaczy. Wiem, że część osób biega z zegarkiem, z którego następnie zgrywa treningi i wrzuca je na Endomondo. Niesamowicie dużo kilometrów nabiegaliśmy już w tym roku! Aby być w pierwszej 30-stce trzeba było dotychczas przebiec ponad 1500 km! Jeszcze 3 lata temu z takim wynikiem można było myśleć o wygraniu rywalizacji.

Żałuję, że Endomondo nie umożliwia dostępu do szczegółów rywalizacji sprzed kilku lat, dlatego wybaczcie brak precyzyjnych danych dotyczących zabawy w latach poprzednich. Mam nadzieję, że ekipa Endomondo szybko wprowadzi taką możliwość. 

Rywalizacja to nieodłączny element sportu. Oczywiście każdy ma do niej inny stosunek i przywiązuje różną do niej inną wagę, ale bez wątpienia cenne jest porównywanie swoich biegowych osiągów do innych osób, z którymi dzielimy swoją pasję.

Na pewno dla części biegaczy taka rywalizacja może być dodatkowym elementem motywującym do treningów, zwłaszcza gdy nie chce się wstawać rano, lub pogoda za oknem nie nastraja do biegania. Od niektórych osób biorących udział w "Rywalizacji Marcina" wiem, że przywiązują wagę do jej wyników, co cieszy mnie niezmiernie, w końcu taki jest cel naszej zabawy!

O "Rywalizacji Marcina" piszę dzisiaj z dwóch powodów - po pierwsze dlatego, że wkrótce kończy się rok, a co za tym idzie również nasza zabawa. A po drugie - wkrótce zaczyna się nowy rok, a zatem również kolejna edycja tej rywalizacji. 

Jeśli ktoś z Was, czytelników bloga, ma ochotę dołączyć do zabawy - zapraszam! Wystarczy wysłać mi zaproszenie do znajomych w Endomondo i oczekiwać na maila z zaproszeniem do rywalizacji w 2015 roku. W Endomondo znajdziesz mnie wpisując "Marcin dulnikbiega.pl".

Nową rywalizację stworzę tuż po Nowym Roku, dołączyć do niej (zaakceptować moje zaproszenie) będzie można tylko do 31 marca 2015. Po tym czasie rywalizacja zostanie zamknięta na nowe zgłoszenia i do końca sezonu będziemy zabiegali o miano najbardziej rozbieganego biegacza w 2015 roku.

Mam nadzieję, że znów padną rekordy - zarówno liczby pokonanych kilometrów, jak i liczby uczestników!

Rozmowa

  1. Super rywalizacja! W przyszłym roku dołączę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam! W powyższym wpisie jest mała instrukcja, jak to zrobić :)

      Usuń
  2. Lubię rywalizację, fajnie że prowadzisz taką zabawę :) W przyszłym roku również się dopiszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiedziałem że w Endomondo w ogóle są takie prywatne rywalizacje. Chętnie dołączę :) Pozdrawiam Darek

    OdpowiedzUsuń
  4. Count me in :) Fajnie będzie mieć taki dodatkowy bodziec do treningów! Pozdrawiam biegowo. Joanna

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna sprawa taka rywalizacja. W przyszłym roku pobiegam z Wami :) J.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super sprawa :);Trzymam kciuki za Ciebie Dulniku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaproszenie właśnie wysłane, mam nadzieję, że mnie dołączysz, dużo nie biegam w porównaniu do rekordzistów bo jestem początkujący, ale kolejna motywacja do biegania jest jak najbardziej wskazana :) pozdrawiam i czekam na zaproszenie do "rywalizacji Marcina"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Paweł! Oczywiście wyślę Ci zaproszenie! W tej rywalizacji jest miejsce dla każdego :) Życzę sukcesów i nabiegania całej masy km w 2015 roku!

      Usuń

Idealne miejsce na Twój komentarz!