Falenica po raz trzeci! Mam medal!

Okres zimowych ferii oraz Zimowy Maraton Bieszczadzki, który odbędzie się w niedzielę w Cisnej skutecznie wpłynęły na niższą frekwencję biegaczy podczas trzeciej odsłony cyklu Zimowych Biegów Górskich w sezonie 2014/2015. Tym razem nie miałem problemu ze zdobyciem numeru startowego, poza tym wcześniej wypełniłem zgłoszenie w Internecie a w Biurze Zawodów zameldowałem się już po godzinie 10:00.

Tłoku nie było dzisiaj ani w szkole, która pełni dla organizatorów rolę bazy, ani w strefie startu, ani na trasie. Jeśli dołożyć do tego doskonałe warunki w postaci bezwietrznej pogody oraz przeważnie suche ścieżki w falenickim lesie to wielu stałych bywalców biegowej Falenicy mogło pokusić się o nowe rekordy. 

Samo bieganie nie wystarczy! Relacja z warsztatu "Siła w bieganiu"

Wiszę sobie :) fot. piotrdymus.com
W ubiegłą środę wziąłem udział w bezpłatnym warsztacie „Siła w bieganiu”, który zorganizował miesięcznik „Bieganie” oraz Gravitan Health and Sport Clubs. Miejscem spotkania był klub tej sieci w Parku Handlowym Targówek przy ulicy Malborskiej 39 w Warszawie. Udział w zajęciach wzięło 10 biegaczy, którzy zostali wybrani w konkursie „Siła w bieganiu” ogłoszonym przez redakcję magazynu. 

Dwa rekordy życiowe w jeden dzień, czyli Chomiczówka 2015!

Na mecie Pucharu Bielan (fot. D. Świderska)
To był wspaniały biegowy weekend okraszony dwoma rekordami życiowymi, które nabiegałem startując w w X Pucharze Bielan oraz XXXII Biegu Chomiczówki. Jadąc na zawody nastawiałem się na szybkie bieganie, chciałem sprawdzić, czy praca którą wykonuję na treningach przynosi efekty. W tygodniu przed zawodami celowo odpuściłem jeden dzień biegania, żeby zachować świeżość podczas niedzielnych biegów.

Do myślenia o szybkim biegu zachęcała również pogoda z utrzymującą się wciąż wiosenną aurą. Kilka stopni na plusie i dobra, sucha nawierzchnia trasy biegu to w warunkach styczniowej imprezy biegowej na pewno rzadkość. Zapakowałem do plecaka buty startowe ASICS DS Racer 10, które charakteryzują się niską masą i sprężystością. W tych czerwonych rakietach naprawdę się lata :)

On The Run, czyli nocne bieganie po Łazienkach

Za nami pierwsza edycja cyklu biegów OnTheRun, kórą organizatorzy zapowiadali jako "elitarny bieg nocny po alejkach Łazienek Królewskich." Nie wiem, na czym polega owa "elitarność" wydarzenia, pewnie chodzi o to, że udostępniono tylko 500 pakietów startowych i faktycznie nie każdy chętny mógł wziąć w tym biegu udział. W świecie biegów jednak słowo "elita" znaczy jednak coś bardzo konkretnego - profesjonalnych biegaczy, którzy startują z pierwszej linii.

Rembertów Team podsumował sezon 2014

Z pucharem za II miejsce w Grand Prix
W sobotę, 10 stycznia w Kasynie AON odbyła się niezwykle miła uroczystość, czyli podsumowanie sezonu biegowego 2014 Rembertów Team. Na spotkanie przyszli biegacze startujący w barwach Rembertów Team na zawodach biegowych oraz przyjaciele zespołu.

Myślę, że śmiało mogę tak siebie nazywać, znamy się już kilka lat, ze względu na moje miejsce zamieszkania czasami biegamy razem po rembertowskich chodnikach oraz lasach. Jak na przyjaciela zespołu przystało zaopatrzyłem się w koszulkę teamu, którą założyłem na sobotnią imprezę.

Tłumy w Falenicy! Pobiegłem bez numeru

2015 rok biegowo otworzyłem startem w drugiej odsłonie Zimowych Biegów Górskich w Falenicy. Po iście wiosennej pierwszej edycji tego cyklu, przegadanej we wspólnym biegu z Olą Mądzik, tym razem nastawiłem się na samotny bieg od startu do mety.

Początek tygodnia z siarczystym mrozem w środę zapowiadał znacznie trudniejsze warunki, niż podczas grudniowych zawodów w Falenicy. Ale aura w tym roku ciągle płata figle i weekend znów przywitał nas pogodą, której bliżej do wiosny, niż zimy. Nigdzie nie było ani śladu lodu, o śniegu już nie wspominając. 

Grand Prix Rembertów Team 2014 za nami! Zająłem 2. miejsce

Dzisiaj na blogu wywiad, który przeprowadził ze mną Jacek Będkowski z Rembertów Team. Pretekstem do rozmowy było zajęcie przeze mnie 2. miejsca w Grand Prix Rembertów Team w 2014 roku.  

Grand Prix obejmuje starty w oficjalnych zawodach na różnych dystansach: 5 km, 10km, 21,098 km, 42,195 km i biegi ultra. Zawodnicy startując w wybranych biegach a następnie rejestrują swoje wyniki i przekazują do komisji Grand Prix Rembertów Team w ciągu 30 dni od ogłoszenia wyników. Po weryfikacji przesłanych wyników przydzielane zostaną punkty za każdy bieg. 

Zwycięzcą Grand Prix zostaje ten zawodnik, który zgromadzi najwięcej punktów w okresie w ciągu roku.

"Rywalizacja Marcina" w 2014 roku zakończona!

Nowy Rok to dobry moment na podsumowanie "Rywalizacji Marcina" w Endomondo, o której wspomniałem już w poprzednim wpisie. Uczestnicy tej zabawy biegali do końca, do ostatniego dnia 2014 roku.

Spraw zwycięstwa rozstrzygnęła się już wcześniej, tryumfował Jacek Będkowski przed Mateuszem Salą i Wojtkiem Wojciechowskim. 

Gratuluję! Pozdrowienia i wyrazy uznania należą się wszystkim uczestnikom rywalizacji w 2014 roku. Łącznie pokonaliśmy prawie 120 tysięcy kilometrów!