Tłumy w Falenicy! Pobiegłem bez numeru

2015 rok biegowo otworzyłem startem w drugiej odsłonie Zimowych Biegów Górskich w Falenicy. Po iście wiosennej pierwszej edycji tego cyklu, przegadanej we wspólnym biegu z Olą Mądzik, tym razem nastawiłem się na samotny bieg od startu do mety.

Początek tygodnia z siarczystym mrozem w środę zapowiadał znacznie trudniejsze warunki, niż podczas grudniowych zawodów w Falenicy. Ale aura w tym roku ciągle płata figle i weekend znów przywitał nas pogodą, której bliżej do wiosny, niż zimy. Nigdzie nie było ani śladu lodu, o śniegu już nie wspominając. 

Mimo, że start w Falenicy planowałem już od kilku tygodni to kompletnie przegapiłem zapisy online, a wcześniej nie wykupiłem numeru startowego na cały sezon zawodów. Spodziewałem się sporych problemów w Biurze Zawodów, ale gdy dotarłem na miejsce z Przemkiem długość kolejki jednak mnie zaskoczyła. Zainteresowanie biegiem było dzisiaj tak duże, że niestety dla sporej części biegaczy zabrakło numerów startowych. Tak się złożyło, że znalazłem się w tej grupie osób. 

Kolejka w Biurze Zawodów
Otrzymaliśmy zapewnienie, że możemy biec bez numerów startowych, więc od razu zdecydowałem się potraktować ten start mocno treningowo. Po krótkiej rozgrzewce powędrowałem w okolice startu, gdzie spotkałem Jacka Gardenera i moją ekipę z JacekBiega Running Team.

JacekBiega Running Team szykuje się do startu
Chwilę pogawędziliśmy i już trzeba było zbierać się na start, gdzie zgromadziło się już wielu biegaczy. Szybko znalazłem Pawła i Bartka, którzy tak jak ja startowali w grupie najwolniejszych biegaczy na dystansie 10km.
Pamiątkowe foto z Pawłem ze startu
Punktualnie o 11:04 otrzymaliśmy sygnał do startu i ruszyliśmy. Na pierwszej prostej było dość grząsko, miałem nadzieję, że dalsza część trasy wygląda lepiej. I w zasadzie miałem rację, bo na zdecydowanej większości odcinków warunki do biegania były znakomite. Super przyczepność zapewniały mi oczywiście moje buty do biegania w terenie - ASICS Gel Trabuco 2, ale dzisiaj myślę, że w butach szosowych również dałbym radę.

Biegłem sobie spokojnie, przyspieszając na podbiegach i na prostych odcinkach. Zdecydowanie najuważniej pokonywałem strome zbiegi, nie pędziłem na złamanie karku, chociaż wiem, że można sporo urwać cennych sekund. W tym sezonie w Falenicy jednak stawiam na bezpieczeństwo. Chciałbym ukończyć cały bez urazów, w końcu przed nami cały sezon startów, w tym coraz szybciej zbliżający się Marato de Barcelona :) Starty w Falenicy to super okazja do budowania siły biegowej i wytrzymałości, polecam każdemu!

JacekBiega Running Team
 Ostatecznie na mecie dzisiejszego biegu zameldowałem się w czasie 50:06 - tak przynajmniej podaje Endomondo, ale zajęło mi chwile zastopowanie tego ustrojstwa :) (EDIT: Na mecie zczytano mój wynik jako "bez numeru" - dlatego ostatecznie zaliczono mi czas 49:37.)

Na szczęście organizatorzy są bardzo wyrozumiali. Właśnie dostałem informację od Pani Małgorzaty Krochmal, że mój wynik zostanie dopisany do klasyfikacji! Zapisy na kolejny etap ruszają jutro, na pewno ich nie przegapię :)

Po zawodach tradycyjnie był czas na rozmowy i podsumowanie startu oraz kolejne, pamiątkowe zdjęcia m.in. z Bartkiem, który stara się nie opuszczać żadnej odsłony biegu w Falenicy oraz Przemkiem z Rembertów Team, z którym w tym sezonie przyjeżdżam na zawody.

Pełne zadowolenie :)
Z elitą :) Numer 4 zobowiązuje :)
Falenica to cykl biegów - ten rozegrany dzisiaj był drugi, przed nami jeszcze 4 starty, ale ostatni, 6 nie będzie liczył się do wyników klasyfikacji generalnej.  Aby otrzymać medal ukończenia cyklu Zimowych Biegów Górskich Falenica 2014/2015 należy wystartować w co najmniej 3 biegach, a do klasyfikacji generalnej będą zaliczane 3 najlepsze wyniki z 5 pierwszych biegów. Prowadzona jest klasyfikacja dla kobiet i mężczyzn w poszczególnych kategoriach wiekowych oraz klasyfikacja drużynowa. 

Terminy zawodów tegorocznym cyklu:
  • 13 grudnia 2014
  • 10 stycznia 2015
  • 24 stycznia 2015
  • 7 lutego 2015
  • 21 lutego 2015
  • 14 marca 2015 (finał)
Jeśli ktoś z Was jeszcze nie biegł w Falenicy to nie ma co się dłużej zastanawiać. Tylko pamiętajcie, żeby zapisać się wcześniej :)

Ten bieg to po prostu pozycja obowiązkowa w kalendarzu startów!

Rozmowa

  1. Pełna zgoda, że Falenica to obowiązkowy punkt programu. Świetnie przygotowuje do wiosennych maratonów, no i sama w sobie zabawa jest kapitalna. No i ta atmosfera, dziś wielu moich znajomych spóźniło się na star, bo się zagadali:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Super zabawa i dobra okazja, że zrobić "robotę" :) Trudno samemu zmusić się do takiego treningu i robienia takich podbiegów, jak w Falenicy. Inna sprawa, że w Warszawie w ogóle niełatwo znaleźć takie wzniesienia jak tam :) Atmosfera tego biegu jest jedyna w swoim rodzaju!

      Usuń
  2. Byłem, biegałem i potwierdam - ten bieg jest naprawdę wyjątkowy! Polecam każdemu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje Endomondo pokazuje dwie rozne odleglosci 10km i 8,2. Ciekawy jestem jaka jest faktyczna dugosc trasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Endomondo nie sprawdza się najlepiej w tym terenie :( Bardzo często gubi zasięg i stąd wynika ta różnica w pomiarze.

      Regulamin ZBG mówi, że na 3 pętlach pokonujemy 10km, przy przewyższeniu rzędu 255 metrów.

      Ufam, że trasa została dobrze zmierzona i dlatego zmodyfikowałem w Endomondo trening dopisując ręcznie te 2 brakujące kilometry.

      Usuń
    2. Mam tak samo jak Ty, moje Endomondo tez nie domierza tej trasy. Ale luz to i tak bieg bez jakiegokolwiek atestu.

      Usuń
  4. Trasa ma ok. 9.400 i tak wychodzi (plus minus kilka-kilkanaście metrów) z gps mojego i znajomych ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie jest kilka teorii na temat długości trasy - ja słyszałem również o 9.600 :)

      Usuń
    2. No to pewnie jest, bo licząc 9,600 plus te 7 podbiegów gdzie dystans się wydłuża w związku z katem nachylenia (bo gps mierzy płasko) to pewnie będzie 10. P.S. Dzisiaj rekord około 41.00 :)

      Usuń
  5. Przeczytałem Twoją relację i pierwsze, co zrobiłem to zapisałem się na 24.01 :) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za przypomnienie o tym, że zapisy już ruszyły. Zapisany!

      Usuń
  6. Przegapilem pierwsze dwie edycje ale trzeciej nie odpuszczę :) do zobaczenia

    OdpowiedzUsuń

Idealne miejsce na Twój komentarz!