10 powodów dlaczego warto wystartować w Budapest Marathon

Organizatorzy Budapest Marathon zwrócili się do mnie z propozycją objęcia przeze mnie roli ambasadora tej imprezy w Polsce. Mając w pamięci wspomnienia z mojego ubiegłorocznego startu nie wahałem się ani chwili, aby przyjąć to zaproszenie.

Zapowiadałem co prawda, że w tym roku na jesieni 25 października wystartuję w BMW Frankfurt Marathon, ale z różnych powodów okazało się, że zdecydowanie lepszym pomysłem jest start na początku października. Dlatego zdecydowałem, że po raz drugi pobiegnę w Budapeszcie. Mój cel na ten start to pokonanie granicy 3 godzin na dystansie 42,195 km. 

Mimo, że sportowo ubiegłorocznego startu z pewnością nie mogę zaliczyć do udanych (04:04:48) to już na mecie czułem, że wrócę jeszcze do stolicy Węgier, aby policzyć się z tą trasą.

Skąd taki słaby czas w 2014 roku? 

Na pewno w uzyskaniu lepszego czasu nie pomogło to, że do Budapesztu poleciałem ze świeżą kontuzją, która na szczęście nie dokuczała mi mocno na trasie biegu. Znacznie mocniej w kość dostałem od słońca, które tego dnia świeciło bardzo mocno. Bieganie w temperaturze powietrza w granicach 30 stopni całkiem odebrało mi siły i zapał do walki o dobry czas. Na mecie od organizatorów Budapest Marathon usłyszałem jednak, że taka pogoda w Budapeszcie to jednak anomalia pogodowa i w 2015 roku nie powinna się powtórzyć.
 

Polecam moją bardzo subiektywną listę 10 powodów dlaczego warto pobiec maraton właśnie w Budapeszcie.
  1. Impreza o długoletniej tradycji i bogatej historii -  do stolicy Węgier biegacze przyjeżdżają na maraton już od 30 lat.
  2. To maraton, który jest prowadzony ulicami jednego z najpiękniejszych miast w Europie. Bieg odbywa się w całości w centrum miasta - to nie jest maraton, który startuje z centrum i odbywa się na przedmieściach. W Budapeszcie wspaniałe widoki towarzyszą biegaczom cały czas, na całej trasie. To super okazja, aby zwiedzić miasto z perspektywy trasy maratonu.
  3. Jeśli planujesz atak na życiówkę na dystansie 42,195km, to trasa Budapest Marathon nadaje się idealnie do realizacji tego celu. Poza podbiegami na budapesztańskie mosty trasa jest praktycznie płaska, co powinno pomagać w uzyskiwaniu dobrych wyników.
  4. Budapest Marathon to nie tylko maraton - w programie są również biegi na dystansie m.in. 10km, 30km czy sztafeta maratońska, która biegnie wraz z maratonem! Możesz wybrać się na Węgry również ze znajomymi, dla których 42,195km to za duże wyzwanie. Oni pobiegną na krótszych dystansach, a Ty maraton. Fajnie, c'nie?
  5. Lot z Warszawy do Budapesztu trwa zaledwie 1,5 godziny. Chcąc pobiec maraton poza stolicą nie znajdę zbyt wiele miast w zasięgu tak krótkiej podróży. Do stolicy Węgier latają tanie linie lotnicze Wizzair oraz Lot. Na tegoroczny maraton wykupiłem już bilety i zapłaciłem za nie 214 zł - w obie strony!
  6. Wpisowe na dzisiaj wynosi 70 EUR - taka opłata obowiązuje do 16 sierpnia, jeśli ktoś z Was kiedykolwiek już biegł w Budpeszcie, w imprezie organizowanej przez Budapest Marathon Organization cena jest dużo niższa i wynosi 45 EUR. Nie jest to szczególnie często spotykana praktyka, aby tak premiować lojalność względem jakiejś imprezy, przynajmniej ja nie spotykam się z tym zbyt często. Jeśli trenujesz w klubie sportowym to za pakiet zapłacisz 50 EUR, a jeśli studiujesz cena wynosi 33 EUR.
  7. Budapest Marathon to impreza, która cieszy się coraz większą popularnością wśród Polaków. W ubiegłorocznej edycji wystartowało nas ponad 160 osób. Myślę, że w tym roku ten rekord pobijemy!
  8.  Lengyel, Magyar – két jó barát, együtt harcol, s issza borát, czyli znane przysłowie Polak, Węgier dwa bratanki. Może oznaczać to dobrą imprezę po maratonie! 
  9.  Węgierska kuchnia należy do najlepszych na świecie, przed maratonem wiadomo - bez szaleństw - ale po biegu można skosztować tego i owego.
  10. No i wreszcie...bo ja tam pobiegnę :) Może ktoś z Was również planuje na jesieni łamanie 3h na maratonie? Zapraszam do wspólnego biegu!
Tak się biega w Budapeszcie!

Oficjalna trasa 30. SPAR Budapest Marathon  nie jest jeszcze znana, poniżej wklejam ubiegłoroczną ponieważ jak usłyszałem od organizatorów tegoroczna nie powinna się bardzo różnić od tej z 2014 roku.


Jako ambasador Budapest Marathon jestem do Waszej dyspozycji, jeśli macie jakieś pytania dotyczące tej imprezy - kierujcie je do mnie śmiało. Ze swojej strony postaram się np. zorganizować kilka konkursów, w których będzie można wygrać pakiety startowe na Budapest Marathon.

Stay tuned!

Rozmowa

  1. Marcin a wiesz juz jaki bedziesz czas atakowal, 2:55, 2:57, 2:59:59 ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dokładny plan jeszcze przyjdzie czas, ale na dzisiaj mam plan, żeby zbudować taką formę, aby nie walczyć o 02:59:59, tylko złamać barierę 3h na większym komforcie.

      Usuń
    2. No i wszystko jasne :-)
      Dzieki !!!

      Usuń
  2. Dzięki! Dałeś mi do myślenia tym tekstem... A może faktycznie pobiec wBudapeszcie? Jeszcze nie biegłem za granicą...

    OdpowiedzUsuń
  3. Biegłem w Budapeszcie 2 lata temu, było super! To maraton z rodzaju tych, które trzeba pobiec :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie takiego maratonu szukałem! dzięki za argumenty, przekonują mnie ceny i łatwość dojazdu do Budapesztu. Do zobaczenia w Budapeszcie/ Andrzej

    OdpowiedzUsuń
  5. W tym Budapeszcie to jest trasa na życiówkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej! Sam mam zamiar pobiec tam najszybciej w życiu :)

      Usuń
  6. To pewnie możesz wiedzieć, czy organizatorzy dopuszczają start z dzieckiem w wózku to raz, a dwa ze stref w okolicach 3:15 ???

    Bo tak się zastanawiam, czy nie byłoby to właściwe miejsce na debiut w maratonie mojej 12 miesięcznej córki ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejsce idealne! :) Twoje zapytanie przekazałem już Węgrom - wrócę z odpowiedzią :) Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Węgrzy właśnie potwierdzili, że start z wózkiem ze wskazanej przez Ciebie strefy jest możliwy. To co, widzimy się w październiku w Budapeszcie? :)

      Usuń
    3. Świetna wiadomość. Także w takim razie widzimy się w Budapeszcie :-)

      Usuń
  7. Ja właśnie wybrałam Budapeszt na mój debiut w maratonie :-) znam miasto z innej perspektywy, więc nie mogę się doczekać października :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniała sprawa - debiut i Budapeszt - zazdroszczę Ci :)

      Usuń

Idealne miejsce na Twój komentarz!