Major w zasięgu ręki, czyli Spiropharm Marathon Project

Dzięki udziałowi w Spiropharm Marathon Project możesz zrealizować marzenie o starcie w wyjątkowym maratonie z cyklu Abbott World Marathon Majors!

Właśnie ruszyła rekrutacja na 43. BMW Berlin Marathon oraz 2016 Bank of America Chicago Marathon. Biegacze, którzy przekonają do siebie komisję konkursową wezmą udział w wybranym przez siebie wydarzeniu i otrzymają kompleksowe wsparcie w postaci bezpłatnych pakietów startowych, darmowych podróży, noclegów i sprzętu sportowego. Do startu w wybranym maratonie uczestnicy będą przygotowywać się pod okiem trenera, przejdą również specjalistyczne badania medyczne i otrzymają dostęp do nowoczesnej i naturalnej suplementacji. Brzmi nieźle, prawda? To na co czekasz?  Zgłoś się!

Spiropharm Marathon Project to inicjatywa polsko-japońskiej spółki Spiropharm S.A., która w ten sposób wspiera ludzi w realizacji ich biegowych marzeń o starcie w niesamowitych maratonach z serii Abbott World Marathon Majors. To cykl, który skupia 6 wspaniałych maratonów, na 3 kontynentach, w Europie, w Azji i w Stanach Zjednoczonych. 3 odbywają się wiosną i kolejne 3 na jesieni. W skład serii wchodzą maratony w Tokio, Bostonie, Londynie, Berlinie, Chicago i Nowym Jorku. Wśród tych biegów same perełki, od najstarszego corocznie organizowanego biegu maratońskiego na świecie, czyli maratonu bostońskiego, przez ultraszybki Berlin Marathon po mekkę maratończyków z całego świata, czyli maraton nowojorski.
Wszystkie imprezy z cyklu AWMM cieszą się ogromną popularnością i samą sztuką jest już znalezienie się na liście startowej. Każdego we wszystkich Majorach uczestniczy łącznie prawie 220 tysięcy biegaczy, praktycznie ze wszystkich krajów na świecie. Brzmi imponująco, prawda?

Spiropharm Marathon Project wystartował na początku tego roku wraz z maratonem w Tokio, w którym pobiegł pierwszy uczestnik - Mikołaj Kubicz. Do obsadzenia zostało jeszcze 5 imprez - w tym roku biegacze otrzymają szansę startu w Berlinie i Chicago, a w 2017 rekrutowani będą uczestnicy maratonów w Bostonie, w Londynie i Nowym Jorku.

Ten projekt to zupełnie nowe podejście do wspierania amatorskiego biegania w Polsce. Uczestnicy  nie muszą martwić się o koszty związane z wyjazdem na maraton oraz otrzymują wsparcie w długich i ciężkich przygotowaniach do startu. Jedyne, co muszą robić, to trenować, aby start w wymarzonym biegu był niezapomnianym przeżyciem.

Właśnie ruszyła otwarta rekrutacja, pod hasłem: „Opowiedz nam swoją historię i spełnij marzenie o starcie w maratonie”. Szansę na start w Berlinie i Chicago otrzymają autorzy najbardziej inspirujących i autentycznych historii na temat wpływu biegania na poprawę jakości ich życia. Zgłoszenia kandydatów - biegaczy amatorów, w tym osób głuchych i niesłyszących, przyjmowane są na stronach internetowych www.chicago.spiropharmmarathon.pl oraz www.berlin.spiropharmmarathon.pl Warto zastanowić się wcześniej, gdzie chcecie pobiec, bo zgłosić się można tylko na jedną imprezę.

Spiropharm Marathon Project to pierwszy na polskim rynku biegowym konkurs z pełnym wsparciem dla osób głuchych i niesłyszących. Partnerem projektu jest firma Migam, która odpowiada za tłumaczenia wszystkich materiałów na język migowy oraz promocję konkursu w środowisku głuchych biegaczy w naszym kraju. W sumie sam zastanawiam się, czemu organizatorzy maratonów nie zapewniają wsparcia dla tej grupy biegaczy? Próżno szukać takich tłumaczeń na oficjalnych stronach imprez. Kto wie, może Spiropharm Marathon Project ustanowi nowy standard w tym obszarze?
Jeśli chodzi o moje związki z Majorami, to mam na koncie jeden taki bieg - z 2013 roku, w Berlinie. Niesamowite przeżycie, do tej pory pamiętam ten oszałamiający doping na ulicach niemieckiej stolicy. Oj poniósł mnie wtedy do mety! Dowód? Rekord życiowy poprawiony  o....25 minut!

Wszystkim polecam udział w rekrutacji do Spiropharm Marathon Project. Można zainspirować innych do działania i przy okazji przeżyć niesamowitą przygodę!

Trzymam za Was kciuki! Powodzenia!

Rozmowa

  1. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów.
    Ja też ostatnio biegłam w takim biegu, mimo, że nie zajęłam pierwszego miejsca to byłam mega dumna z siebie, że w ogóle dałam radę przebiec i nie zrezygnowałam. 28 maja mam zamiar pobiec w biegu organizowanym w Gdańsku tak zwanym biegu dla twardzieli, zapowiada się niezapomniana przygoda a dochód z biegu będzie przekazany na cele charytatywne więcej informacji jeśli chcecie to tutaj może ktoś się dołączy http://warriorsrun.com.pl/idea-biegu.html aaa i jeszcze dodam, że uczestnicy będą wykonywali takie zadania, jak kandydaci na członków jednostek specjalnych. Zadania przygotowują byli żołnierze GROM-u oraz weteranami z Afganistanu

    OdpowiedzUsuń

Idealne miejsce na Twój komentarz!