Już w sobotę biegnę półmaraton w Ołomuńcu! Dlaczego nie mogę już doczekać się startu w tym biegu?

Czołowi biegacze świata, świetna organizacja i oprawa biegów, a to wszystko tuż za naszą granicą.  Wiecie gdzie to jest? Tak, to Czechy - kraj, którego może większość z Was nie kojarzy z bieganiem, ale uwierzcie mi, że to duży błąd. Tuż za naszą południową granicą rozkwitają bowiem imprezy biegowe, których rozmach może imponować. Mowa o cyklu siedmiu biegów, które wchodzą w skład ligi o nazwie RunCzech Running League. Wszystkie są w naszym zasięgu finansowym, poza tym znakomita większość odbywa się na bardzo lubianym przez biegaczy dystansie półmaratonu. Wyobraźcie sobie, że tylko w ubiegłym roku we wszystkich imprezach RunCzech wystartowało prawie 83 tysiące ludzi!

Jak zostałem biegowym wilkiem morskim

Wypływamy z Gdyni fot. Paulina Graczyk-Sas
Uwielbiam biegać za granicą, poznawać nowe miejsca, nowych ludzi, przeżywać biegowe przygody. Dlatego gdy otrzymałem zaproszenie do udziału w Biegowym Potopie Szwedzkim organizowanym przez linie Stena Line nie wahałem się ani chwili, tylko zarezerwowałem swoją kajutę na wielkim promie Stena Spirit.