Sezon bez rekordów życiowych też może być udany


2016 rok już za nami. Kolejny sezon mojego biegania. Kolejny rok wypełniony niezwykłymi przeżyciami na biegowych ścieżkach w Polsce i za granicą. Jaki to był rok? Czy zrealizowałem swoje cele? Zapraszam do lektury krótkiego podsumowania sezonu.

35. Mainova Frankfurt Marathon: przystanek na drodze do celu

Przed startem (fot. Beata Będkowska)
- Maratonu nie oszukasz - mawia mój trener Jacek Gardener, pod którego okiem trenuję od 2013 roku. To samo usłyszałem na 3 tygodnie przed startem od Tomka Łyżwińskiego, dziennikarza Przeglądu Sportowego z życiówką w maratonie grubo poniżej 3 godzin. Obaj starsi ode mnie, bardziej doświadczeni i wprawieni w biegowym rzemiośle. Słuchałem ich uważnie, wiedziałem, że mają rację i że nie ma innej opcji, ale...postanowiłem wbrew zdrowemu rozsądkowi podjąć walkę o złamanie 3 godzin na trasie 35. Mainova Frankfurt Marathon. Dlaczego? Chciałem sam przekonać się, na co mnie stać. Gdzie jest granica moich możliwości, jak daleko jestem od spełnienia swojego wielkiego marzenia. Oczywiście wierzyłem w swoją szansę, ale czułem, że to zaledwie jej cień, ocierający się mocno o naiwność.

Frankfurt Marathon już za 2 tygodnie!


26. Półmaraton PHILIPS Piła (fot. FotoMaraton.pl)
Dawno mnie tutaj nie było. Przepraszam wszystkich śledzących mojego bloga za tak długą ciszę z mojej strony. Wpadłem jednak w wir pracy oraz rzecz jasna przygotowań do jesiennego maratonu. Mój wybór na padł na 35. Mainova Frankfurt Marathon, w którym wystartuję już za dwa tygodnie! Cel, który stawiam przed sobą na tym maratonie to złamanie bariery 3 godzin. Wierzę, że jest w moim zasięgu, chociaż moje przygotowania do tego biegu były dalekie od planu, który przyjąłem pół roku temu. 

2. Maraton Sztafet Electrum Ekiden: W zespole siła!

Nie ma wielu imprez biegowych z taką atmosferą, jak Sztafeta Maratońska  Electrum Ekiden, która odbywa się w Białymstoku. Tutaj się biega i pomaga! Część opłat startowych wniesionych przez drużyny trafia do Fundacji "Pomóż Im", która prowadzi hospicjum dla dzieci. Z tego tytułu na konto  instytucji wpłynęło co najmniej 14 tysięcy złotych.

W tym roku w białostockim Ekidenie wystartowałem po raz pierwszy i od razu w roli kapitana Czerwonej Drużyny Blogerów. Zaprosiłem do wspólnego biegania i pomagania same gwiazdy blogosfery!

Białystok? Tu jest klimat do biegania!

Wanda Panfil podczas Biegu Śniadaniowego, 4. PKO Białystok Półmaraton - 14.05.2016 (fot. AiR Kamiński)
Wanda Panfil, wybitna polska maratonka, m.in. Mistrzyni Świata w maratonie z 1991 roku z Tokio była gościem honorowym 4. PKO Białystok Półmaratonu, który odbył się w dniach 14-15 maja w stolicy Podlasia. Wzięła udział w Biegu Śniadaniowym, spotkaniu z cyklu „Rozmowy z Mistrzami Biegania” i pobiegła w biegu City Run na dystansie 5 kilometrów. Z panią Wandą rozmawiam o jej wrażeniach z pobytu w Białymstoku, oraz m.in. o tym, dlaczego dzieci powinny poczekać z bieganiem na dłuższych dystansach do 16. roku życia.

Volkswagen Prague Marathon, czyli mój 10. bieg na królewskim dystansie

Prague. Run in Greatness.
Późną jesienią 2015 roku zastanawiałem się, gdzie pobiec swój 10. maraton w życiu. Rozpatrywałem wyłącznie begi zagraniczne, jako że do 2013 roku upodobałem sobie bieganie dystansu 42,195 za granicą. Mój wybór padł na majowy Volkswagen Prague Marathon 2016 i nie żałuję! To był niezwykle klimatyczny bieg w jednym z najpiękniejszych miast na świecie! Co prawda moje sportowe plany pogrzebała upalna aura, ale kto by się tym przejmował? Do Warszawy zabrałem masę wspomnień, konkretną opaleniznę i oczywiście dziesiąty już medal w mojej maratońskiej kolekcji.